
Dziś postanowiłem napisać troche o bossach w grach, moich rozmyśleniach i Risenie. Po 3 dniach i nocach udało mi sie skończyć Risena. Kiedyś chciałem w to zagrać, chociarz zobaczyć jaki jest (gothic mnie jakoś nie porwał, myślałem że z tym będzie inaczej). No i czekałem... Tak czekałem że nawet niezauważyłem kiedy wyszedł! No ale niedawno go zauważyłem i wiadomo, postanowiłem zagrać. W sumie zeszły mi trzy dni... i prawie całe trzy noce...Więc mnie wciągneło. Dziś koło południa ubiłem last bossa (wielkie rozczarowanie miałem zaraz przed nim, ale o tym później). Ubiłem go i...
